• Projekt Własny Archidiecezji Katowickiej

Uroczystość Zmartwychwstania Pańskiego – Wigilia Paschalna

„Niech zstąpi Duch Twój i odnowi ziemię” (refren psalmu responsoryjnego)

Wyjaśnienie tekstów świętych – odsłonięcie obchodzonego misterium: Podczas Wigilii Paschalnej celebruje się nie tylko zmartwychwstanie Chrystusa, lecz misterium paschalne w całej jego pełni. Siedem czytań ze Starego Testamentu proklamowanych w czasie tej celebracji zawiera istotne partie teologii starotestamentalnej, która znajduje swoje pełne wyjaśnienie w misterium paschalnym Chrystusa. Teksty te mówią „o stworzeniu, ofierze, wyjściu, chrzcie, miłosierdziu Bożym, wiekuistym przymierzu, oczyszczeniu z grzechów i życiu w Chrystusie” (DH 50). Teologii tej nie sposób ogarnąć za pomocą jednego spojrzenia. Poza tym wiele z tych aspektów teologicznych będzie powracać jeszcze w okresie Wielkanocy. Skupmy się na pierwszym z nich: stworzeniu świata i człowieka oraz ich odnowie w zmartwychwstaniu Chrystusa. W pierwszym czytaniu słyszymy, że po stworzeniu nieba i ziemi „ziemia była bezładem i pustkowiem: ciemność była nad powierzchnią wód”. Wtedy mocą Ducha Świętego, który unosił się nad wodami, Bóg wprowadza harmonię i ład tak, że wszystko jest „dobre”, człowiek zaś jest „bardzo dobry”. „W przypadku człowieka [bowiem] Bóg ukształtował go własnymi rękami (to znaczy przez Syna i Ducha Świętego) […] i wycisnął na ukształtowanym ciele własną formę w taki sposób, by nawet to, co widzialne, miało Boski charakter” (św. Ireneusz). W refrenie psalmu („Niech zstąpi Duch Twój i odnowi ziemię”) widnieje już echo grzechu pierworodnego, po którym człowiek i świat potrzebują odnowy. Stworzenie przez grzech człowieka „pozostaje w niewoli zepsucia”, „zostało poddane marności” i „aż dotąd jęczy i wzdycha, oczekując” odkupienia (por. Rz 8,19-23). Człowiek bowiem po upadku niszczy nie tylko siebie, lecz także otaczające go stworzenie – jeśli psuje się ten, który był „bardzo dobry”, to tym bardziej zepsucie ogarnia to, co było tylko „dobre”. Stąd też zarówno człowiek, jak i ziemia giną w wodach potopu. Przetrwała tylko garstka ludzi i zwierząt zgromadzonych w arce Noego. Owa arka jest zapowiedzią Kościoła – Ciała Chrystusa, w którym On, „pierworodny wszelkiego stworzenia” (Kol 1,15), przywraca człowiekowi (a przez niego – stworzeniu) chwałę Boga: „Człowiek zdeformowany przez grzech i śmierć pozostaje »obrazem Bożym«, obrazem Syna, ale jest »pozbawiony chwały Bożej« (Rz 3,23), pozbawiony »podobieństwa«. […] Syn przyjmie »obraz« i odnowi go w jego »podobieństwie« do Ojca, przywracając Mu chwałę, czyli »Ducha Ożywiciela«” (KKK 705). Życie Jezusa, wszystkie Jego słowa i czyny uwieńczone Zmartwychwstaniem są odnowieniem człowieka i stworzenia. Udział w tej odnowie mamy poprzez chrzest (czytanie ósme), kiedy to dzięki Chrystusowi wkroczyliśmy „w nowe życie”, otrzymując Ducha, który nas odnawia i upodabnia nas do Chrystusa (por. błogosławieństwo wody chrzcielnej). W ten sposób stajemy się znów (choć nie w pełni) „bardzo dobrzy”, a przez nasze działanie „dobre” staje się na nowo stworzenie.

Rozpoznanie misterium Chrystusa obecnego w obrzędach liturgicznych: Słowo Boga i Jego tchnienie, które znajdują się na początku bytu i życia całego stworzenia (por. Ps 33,6; 104,30; Rdz 1,2;2,7; KKK 703), działają teraz w Eucharystii. To „tu i teraz” bowiem mocą Jezusowego słowa i Ducha Świętego uobecnia się Pascha Pana, a wierzący otrzymują nowe życie i idą do świata, aby go przemieniać. Dwie Ręce zbawiającego Ojca: Syn i Duch Święty formują na nowo każdego z uczestników liturgii, aby stali się na wzór umarłego i zmartwychwstałego Chrystusa – na wzór Tego, który jest pełnym obrazem Ojca: „Kto Mnie zobaczył, zobaczył również i Ojca” (J 14,9). Wpatrując się w Chrystusa i przyjmując Jego Ciało, ponawia się w nas cud opisany przez św. Pawła: „Wskrzesił nas wraz z Chrystusem i razem z Nim posadził na wyżynach niebieskich” (Ef 2,6). W ten sposób właśnie Ojciec wprowadza nas z powrotem do raju: „na wyżyny niebieskie”.

Wskazanie na życie chrześcijanina przemienionego przez Ducha Świętego: Wierzący na Eucharystii zostali mocą Ducha upodobnieni do Chrystusa i w ten sposób stali się pierwocinami nowego stworzenia. Warto zatem, aby ten nowy (Chrystusowy) styl bycia zanosili w świat, do którego powrócą. Chodzi tu o odnowione relacje z bliźnimi i ze stworzeniem. W odniesieniu do stworzenia chrześcijanin przemieniony przez spotkanie ze Zmartwychwstałym w Eucharystii ma „siłę ducha” i może opierać się „powabom grzechu” (modlitwa po pierwszym czytaniu): pożądliwości i zachłanności, które degradują stworzony świat. Łatwo wskazać takie przestrzenie degradowania ziemi dokonane przez ludzkie serca zakażone grzechem: niszczenie środowiska naturalnego, które wyraża się poprzez różne choroby; świadome zatruwanie produktów żywnościowych, a przez to niszczenie zdrowia innych; stawianie stworzenia (np. zwierząt) ponad godność człowieka; zapomnienie o ekologii ludzkiego ciała; niszczenie i wyrzekanie się ludzkiej płodności, która jest przestrzenią „poszerzania” stworzenia, itp. (por. encyklika Franciszka Laudato si’). Nowe podejście chrześcijanina do stworzenia (w tym też do godności własnego ciała) pomaga Bogu zachowywać je w istnieniu, o czym poetycko mówi psalm responsoryjny. W ten sposób stworzeniu przywracana jest pierwotna chwała – staje się „dobre”. Zmartwychwstanie ma bowiem, jak mówił Benedykt XVI, wymiar kosmiczny: Jezus Chrystus wiąże „całkiem świadomie swoją misję z całą historią wiary ludzkości i ze znakami stworzenia. Spełnienie swojej misji łączy z […] pierwszą wiosenną pełnią Księżyca. Coś takiego może się jawić jako niezrozumiałe i bez znaczenia tylko dla ludzi myślących technicznie i historycznie. Ale Jezus myślał inaczej. Łącząc swoją godzinę z obrotami Księżyca i Ziemi, z rytmem natury, ustawia swoją śmierć w kosmicznym kontekście, i przez to wiąże kosmos z człowiekiem. Podczas wielkich świąt kościelnych współświętuje całe stworzenie […]. Dlatego też nowy porządek natury, znaczony przez pierwszą wiosenną pełnię Księżyca, jest znakiem, który rzeczywiście należy do orędzia wielkanocnego”.

 

Search